Belgia używa euro (EUR) od 1 stycznia 2002 roku. Kurs euro w czerwcu 2026 roku wynosi około 4,26 PLN za 1 EUR. W kraju dominują płatności kartą i zbliżeniowe. Gotówka przydaje się głównie na targach i w małych lokalach. Ceny należą do wyższych w Unii Europejskiej: obiad dla dwóch osób kosztuje 60-80 EUR, a nocleg w centrum Brukseli zaczyna się od 100 EUR za dobę. Przed 2002 rokiem obowiązywał frank belgijski, wymieniany po stałym kursie 40,3399 BEF za 1 EUR.
Jaka jest oficjalna waluta w Belgii?
Euro jest oficjalnym środkiem płatniczym w Belgii od 1 stycznia 2002 roku, kiedy to banknoty i monety euro weszły do powszechnego obiegu. Belgia uczestniczy w strefie euro od samego początku jej istnienia i zalicza się do państw założycielskich Unii Gospodarczo-Walutowej.
Waluta ta oznaczana jest kodem EUR, a jej symbol to €. Dzieli się na 100 centów, co powoduje, że najmniejszą jednostką jest właśnie 1 cent. Polityką pieniężną całej strefy euro, w tym również Belgii, zarządza Europejski Bank Centralny z siedzibą we Frankfurcie nad Menem. Zanim euro pojawiło się na scenie, mieszkańcy Belgii posługiwali się frankiem belgijskim, który był oficjalną walutą od 1832 roku.
Jakie nominały euro są najczęściej używane w codziennych transakcjach?
W codziennych zakupach w Belgii najczęściej korzysta się z banknotów o nominałach 5, 10, 20 oraz 50 euro. To właśnie nimi płaci się za kawę, artykuły spożywcze czy bilety na komunikację miejską. Chociaż banknoty o wyższych wartościach, takich jak 100 czy 200 euro, krążą w obiegu, to małe sklepy czy taksówkarze często ich nie przyjmują, obawiając się podróbek. Jeśli chodzi o monety, najbardziej praktyczne są te o nominałach 1 i 2 euro oraz 50 centów. Idealnie sprawdzają się przy korzystaniu z automatów biletowych czy parkomatów. Z kolei monety 1- i 2-centowe są w Belgii zaokrąglane zgodnie z tamtejszymi przepisami do 5 centów. Banknoty euro są emitowane przez Europejski Bank Centralny i obowiązują w całej strefie euro, natomiast monety mają wyjątkowy rewers, zdobi je wizerunek króla Belgii, co dla kolekcjonerów stanowi ciekawą wartość dodaną. Warto mieć pod ręką kilka drobnych, ponieważ w niektórych publicznych toaletach czy przy wypożyczaniu wózków sklepowych wymaga się wrzucenia monet o wartości 1 lub 2 euro.
| Temat | Najważniejsze informacje |
|---|---|
| Oficjalna waluta w Belgii | Euro (EUR, symbol €) jest oficjalnym środkiem płatniczym od 1 stycznia 2002 roku. Belgia jest państwem założycielskim strefy euro. Europejski Bank Centralny zarządza polityką pieniężną. |
| Gdzie kupić euro przed wyjazdem | Najkorzystniej wymienić euro w stacjonarnym kantorze w Polsce kilka dni przed wyjazdem. Unikać wymiany na lotniskach i dworcach. Bankomaty w Belgii oferują przyzwoite kursy, ale zwrócić uwagę na wyłączenie opcji DCC. |
| Płatności w Belgii | Karty płatnicze są szeroko akceptowane, szczególnie w dużych miastach. Gotówka przydatna na targowiskach, w małych kawiarniach, automatów i poza dużymi miastami. Zalecane mieć 50-100 euro gotówki. |
| Ilość gotówki do zabrania | Zalecane minimum 50-100 EUR; na krótki pobyt 150-200 EUR; na dłuższy pobyt 300-400 EUR gotówki. Przewóz gotówki powyżej 10 000 EUR wymaga zgłoszenia (dot. osób spoza Schengen). |
| Średnie koszty życia w Belgii | Koszty życia są o 60-65% wyższe niż w Polsce. Jedzenie: 200-300 EUR/miesiąc na osobę gotującą. Wynajem kawalerki w Brukseli: 900-1200 EUR/miesiąc. Posiłek dla 2 osób w restauracji: 60-80 EUR. |
| Waluta przed wprowadzeniem euro | Frank belgijski obowiązywał od 1832 roku do 2002. Kurs wymiany: 1 euro = 40,3399 franków. Podwójny obrót trwał do 28 lutego 2002. Franki można wymieniać na euro w Narodowym Banku Belgii bez ograniczeń czasowych. |
Gdzie najlepiej kupić euro przed wyjazdem do Belgii?
Najbardziej opłacalnym sposobem na zdobycie euro przed wyjazdem do Belgii jest skorzystanie z kantoru stacjonarnego w Polsce.Najkorzystniej jest dokonać wymiany kilka dni wcześniej, gdy kurs jest bardziej sprzyjający. Choć kantory internetowe często proponują lepsze kursy niż banki, trzeba pamiętać o czasie potrzebnym na przelew oraz odbiór gotówki.
Wymiany pieniędzy na lotniskach czy dworcach warto unikać, ponieważ kursy tam są zwykle nawet o 10-15% mniej korzystne niż w miejskich kantorach. Jeśli nie uda się wymienić złotówek wcześniej, można skorzystać z bankomatów w Belgii, które zazwyczaj oferują przyzwoite kursy. Należy jednak zwrócić uwagę na wyłączenie opcji DCC, czyli przeliczania transakcji po kursie bankomatu zamiast tego oferowanego przez bank.
Dobrze jest mieć na uwadze, że średni kurs euro wobec złotego w czerwcu 2026 roku oscyluje wokół 4,26 PLN za 1 EUR. To przydatna informacja przy porównywaniu ofert kantorów. Co więcej, Narodowy Bank Polski codziennie udostępnia tabele kursów średnich, które ułatwiają wybór najkorzystniejszego miejsca do wymiany waluty.
Jak sprawdzić aktualny kurs euro do złotego?
Aktualny kurs euro względem złotego można znaleźć na stronie Narodowego Banku Polskiego, który codziennie w dni robocze publikuje tabelę kursów średnich o godzinie 11:00 Warto pamiętać, że kurs referencyjny podany przez NBP różni się nieco od faktycznych kursów wymiany w kantorach, które mogą być nieco wyższe lub niższe. Europejski Bank Centralny udostępnia na swojej stronie kurs referencyjny EUR/PLN, aktualizowany codziennie po południu.
W czerwcu 2026 roku kurs euro utrzymuje się na poziomie około 4,26 zł za jedno euro, jednak podlega on codziennym wahaniom zależnym od warunków rynkowych. Wiele polskich banków oferuje aplikacje mobilne, w których można śledzić kurs euro na bieżąco.
Dodatkowo umożliwiają one wymianę walut według kursów zbliżonych do tych rynkowych. Przed dokonaniem wymiany gotówki warto porównać kurs dostępny w kantorze z wartościami publikowanymi przez NBP lub Europejski Bank Centralny.
Jak płacić w Belgii: gotówka czy karta płatnicza?
Belgia to kraj, w którym korzystanie z kart płatniczych jest bardzo popularne i szeroko akceptowane. W większości sklepów, restauracji czy hoteli płatności kartą nie stanowią żadnego problemu.
Gotówka może się przydać przede wszystkim na lokalnych targowiskach, w niewielkich, rodzinnych kawiarniach, na regionalnych kiermaszach oraz przy korzystaniu z niektórych automatów do biletów. W miastach takich jak Bruksela, Antwerpia czy Gandawa popularne są płatności mobilne, realizowane za pomocą smartfonów czy smartwatchy, co pozwala na wygodne podróżowanie bez konieczności wypłacania pieniędzy z bankomatu. Mimo to warto mieć przy sobie około 50-100 euro w gotówce, zwłaszcza na wypadek nieprzewidzianych sytuacji lub drobnych zakupów w mniej turystycznych miejscowościach.
W brukselskiej komunikacji miejskiej bilety można kupić zarówno kartą, jak i gotówką w automatach. Często jednak papierowy bilet zakupiony bezpośrednio u kierowcy autobusu kosztuje trochę więcej. Kartę płatniczą najlepiej wykorzystywać w centrach dużych miast, natomiast na obrzeżach i na prowincji warto mieć przy sobie tradycyjną gotówkę.
Czy w Belgii można płacić polską kartą bankową?
Polska karta debetowa lub kredytowa działa bez problemu w belgijskich terminalach płatniczych. Belgia, jako kraj strefy euro, akceptuje karty Visa i Mastercard niemal w każdym sklepie.
Przed wyjazdem warto zapoznać się z regulaminem swojego banku. Sprawdź, czy masz aktywne płatności zagraniczne oraz jakie są opłaty za transakcje w obcej walucie. W przypadku karty denominowanej w złotych, bank sam przelicza euro na złotówki według własnego kursu.
Niektóre polskie banki naliczają prowizję za każdą transakcję zagraniczną, która może wynosić od 1% do 3% wartości płatności. Gdy terminal zaproponuje przeliczenie kwoty na złotówki w ramach usługi DCC, najlepiej tę opcję odrzucić i zapłacić w euro. Kurs oferowany przez terminal zwykle jest mniej korzystny niż kurs stosowany przez bank. Karty prepaid lub wielowalutowe, na które wcześniej załadujesz euro, pozwalają uniknąć przewalutowania i często są tańszą alternatywą dla tradycyjnych kart bankowych. Belgijskie banki nie pobierają dodatkowych opłat za korzystanie z zagranicznych kart, wszystkie ewentualne koszty ponosi polski bank wydający kartę.
Czy karta Revolut działa bez problemu w belgijskich sklepach?
Karty Revolut są w Belgii całkowicie bezawaryjne. Ponieważ kraj ten korzysta z euro, transakcje w tej walucie na kontach prowadzonych w euro nie wymagają dodatkowego przewalutowania.
Gdy posiadasz rachunek w złotówkach, Revolut automatycznie przelicza walutę po kursie rynkowym, który zbliżony jest do kursu międzybankowego. Zwykle daje to lepsze warunki niż te oferowane przez tradycyjne banki.
W ramach darmowych planów obowiązuje jednak limit bezpłatnych wymian walut w weekendy. Po jego przekroczeniu naliczana jest marża w wysokości 1%.
Funkcja zamrożenia kursu dostępna dla użytkowników planów płatnych umożliwia wymianę złotówek na euro po stałym kursie, jeszcze przed wyjazdem. To rozwiązanie pozwala ustrzec się przed niekorzystnymi wahaniami kursów. Płatności zbliżeniowe realizowane przez Google Pay oraz Apple Pay, powiązane z kartą Revolut, działają w sklepach belgijskich równie wygodnie, jak tradycyjne karty fizyczne. Warto także zwrócić uwagę, że darmowe plany mają ustalony miesięczny limit wypłat z bankomatów za granicą bez prowizji. Po przekroczeniu tego limitu Revolut nalicza dodatkową opłatę.
Czy wszędzie można płacić zbliżeniowo?
Płatności zbliżeniowe są w Belgii szeroko stosowane i akceptowane niemal wszędzie, od sklepów i supermarketów po restauracje i stacje benzynowe. Za transakcje do 50 EUR nie trzeba podawać kodu PIN, ale przy większych zakupach urządzenie może poprosić o autoryzację poprzez PIN lub potwierdzenie biometryczne w aplikacji bankowej.
W dużych miastach, takich jak Bruksela, sklepy sieciowe, galerie handlowe oraz hotele korzystają zarówno z kart zbliżeniowych, jak i z płatności mobilnych poprzez telefon czy zegarek.
Z kolei w mniejszych miejscowościach zdarza się, że małe kawiarnie czy sklepy nie dysponują terminalem obsługującym płatności bezdotykowe, dlatego dobrze mieć przy sobie:
- Kartę z chipem,
- Gotówkę.
W transport publiczny w Brukseli można płacić za bilety i wchodzić do metra właśnie za pomocą zbliżeniowej karty albo aplikacji na smartfonie. Ta technologia opiera się na standardzie NFC, który polskie banki oferują od kilku lat, co ułatwia korzystanie z niej również polskim turystom.
Czy w Belgii można płacić inną walutą niż euro?
W Belgii obowiązuje wyłącznie euro jako jedyna legalna waluta do dokonywania płatności. Sklepy, restauracje i inni dostawcy usług nie mają obowiązku akceptować żadnych innych pieniędzy.
Dolar amerykański, funt brytyjski czy korona szwedzka nie są używane przy codziennych zakupach. Czasem, na przykład w sklepach wolnocłowych na lotnisku w Brukseli, ceny mogą być wyrażone w dolarach lub funtach, ale zapłata zawsze musi nastąpić w euro, zgodnie z kursem określonym przez te sklepy.
Wymianę obcych walut na euro można przeprowadzić w kantorach, bankach czy bezpośrednio na lotnisku, choć tam często kurs jest mniej korzystny.
Dlatego warto:
- Pomyśleć o wymianie złotówek na euro jeszcze w Polsce,
- Skorzystać z bankomatów dostępnych na terenie Belgii.
Nie ma potrzeby zabierania ze sobą innych walut niż euro, chyba że podróżujemy prosto z krajów takich jak Wielka Brytania. Nawet wtedy jednak pieniądze trzeba przeliczyć na euro po dotarciu do Belgii.
Zasady wypłaty lokalnej waluty z bankomatów
Bankomaty w Belgii można znaleźć niemal wszędzie, zarówno w centrum miast, jak i przy centrach handlowych, dworcach czy na lotniskach. Sieć Bancontact obejmuje praktycznie cały kraj, co sprawia, że dostęp do gotówki jest bardzo wygodny. W trakcie wypłaty terminal często proponuje przeliczenie kwoty na złotówki (DCC, Dynamic Currency Conversion), jednak zawsze warto odmówić tej opcji i wybrać wypłatę bezpośrednio w euro.
Belgijskie instytucje bankowe zazwyczaj nie naliczają własnych opłat za transakcje dokonywane z zagranicznych kart. Z kolei polskie banki mogą pobierać prowizję za wypłaty w obcych krajach, zwykle wynoszącą od 1 do 3% wartości transakcji lub ustalającą minimalną kwotę opłaty. Aby ograniczyć koszty, korzystniej jest wypłacać większe sumy jednorazowo zamiast kilku mniejszych kwot.
Dodatkowo karty wielowalutowe oraz aplikacje bankowe z kontem walutowym umożliwiają dokonywanie wypłat euro bez dodatkowych opłat, choć zazwyczaj obowiązuje miesięczny limit. Warto unikać bankomatów z sieci Euronet, które są często dostępne w popularnych miejscach turystycznych, ponieważ oferują niekorzystne kursy wymiany. Lepiej stawiać na urządzenia należące do lokalnych belgijskich banków, które zazwyczaj gwarantują bardziej opłacalne przeliczenia.
Ile gotówki warto zabrać ze sobą do Belgii?
Minimalna ilość gotówki, którą warto mieć przy sobie podczas pobytu w Belgii, to około 50-100 EUR. Taka suma spokojnie wystarczy na kilka dni zwiedzania miasta, zwłaszcza gdy większość wydatków pokrywasz kartą. Jeśli wybierasz się na krótki city break do Brukseli, trwający 2-3 dni, dobrze zabrać ze sobą około 150-200 EUR w gotówce. To szczególnie przydatne podczas wizyt na lokalnych targach, bazarach czy w niewielkich, rodzinnych restauracjach.
Podczas dłuższego, tygodniowego pobytu z planowanymi wycieczkami po Belgii warto mieć przy sobie 300-400 EUR gotówki. Ostateczna kwota zależy jednak od indywidualnego stylu podróżowania i potrzeb.
Warto też pamiętać o ograniczeniu dotyczącym przewozu gotówki, w Belgii nie wolno wwozić więcej niż 10 000 EUR bez zgłoszenia, a limit ten dotyczy osób przyjeżdżających spoza strefy Schengen. Po powrocie, jeśli zostaną niewykorzystane euro, można je zachować lub wymienić na złotówki w kantorze, choć trzeba się liczyć z tym, że takie operacje często generują koszty wynikające ze spreadu walutowego. Najlepiej mieć przy sobie dokładnie tyle gotówki, ile potrzebujesz na zaplanowane wydatki, a resztę płatności regulować kartą.
Jakie są średnie ceny i koszty życia w Belgii?
Belgia należy do najdroższych krajów w Unii Europejskiej, koszty życia są tu nawet o 60-65% wyższe niż w Polsce. Szczególnie widać to w większych ośrodkach miejskich, takich jak Bruksela czy Antwerpia, gdzie ceny zdecydowanie przewyższają te obowiązujące na prowincji czy w mniejszych miejscowościach.
Miesięczne wydatki na jedzenie dla jednej osoby, która gotuje samodzielnie, wynoszą około 200-300 EUR. Jednakże korzystanie z restauracji potrafi znacznie zwiększyć te koszty, zwłaszcza przy częstych wizytach.
Wynajem kawalerki w centrum Brukseli sięga zwykle od 900 do 1 200 EUR za miesiąc, co plasuje stolicę Belgii w czołówce najdroższych miejsc do zamieszkania na zachodzie Europy. Dla turystów największe wydatki pojawiają się w lokalach gastronomicznych i hotelach. Posiłek dla dwóch osób w restauracji średniej klasy kosztuje zwykle między 60 a 80 EUR, co zdecydowanie odbija się na budżecie podróżnych. Zakupy spożywcze w belgijskich supermarketach są bardziej ekonomiczne niż jedzenie na mieście, choć i tak droższe niż analogiczne produkty dostępne w Polsce.
Ceny jedzenia w restauracjach i sklepach spożywczych
Obiad w belgijskiej restauracji o średnim standardzie zazwyczaj wynosi około 20-25 EUR za osobę.Lunch biznesowy w sercu Brukseli potrafi kosztować nawet 30-35 EUR. Tradycyjne specjały, takie jak muszelki duszone w sosie (moules-frites) czy belgijska wątróbka, zazwyczaj dostępne są w cenach od 18 do 28 EUR.
Belgia jest znana z piw, które w barach kosztują między 3,50 a 6 EUR za kufel, w zależności od rodzaju i lokalizacji. Zakupy w sklepach na jeden dzień, obejmujące chleb, ser, wędliny i warzywa, można wykonać za około 15-20 EUR na osobę. Prosta kanapka z kawą na wynos to koszt rzędu 8-12 EUR, takie szybkie przekąski potrafią szybko nadwyrężyć budżet podróży. Z kolei belgijskie czekolady i gofry stanowią obowiązkowy przysmak dla turystów. Pudełko pralin w centrum Brukseli kosztuje zazwyczaj 15-25 EUR, choć w supermarketach dostępne są one w znacznie przystępniejszych cenach.
Koszty transportu publicznego i kolei
Pojedynczy bilet na komunikację miejską w Brukseli kosztuje 2,90 EUR, jeśli nabędziesz go w automacie lub za pośrednictwem aplikacji mobilnej. Za dobowy bilet umożliwiający nieograniczoną liczbę przejazdów trzeba zapłacić około 8,50 EUR.
Podróż pociągiem między głównymi belgijskimi miastami, takimi jak Bruksela, Gandawa czy Brugia, w klasie drugiej kosztuje od 10 do 20 EUR w jedną stronę. Sieć kolejowa NMBS/SNCB obejmuje większość większych miejscowości i należy do najbardziej rozbudowanych w Europie. Warto pamiętać, że bilety zakupione wcześniej przez internet często bywają tańsze niż te nabywane na dworcu w dniu jazdy.
Taksówki w Brukseli rozpoczynają naliczanie opłaty od około 3-4 EUR, a każdy kolejny kilometr to koszt między 1,80 a 2,50 EUR. Cena przejazdu przez miasto zwykle waha się w granicach 15-25 EUR. Dla osób poruszających się po centrum miast belgijskich tańszą i wygodną alternatywą mogą być rowery miejskie oraz elektryczne hulajnogi, które można wypożyczyć za pomocą aplikacji.
Ceny zakwaterowania: hotele i hostele
Najtańsze noclegi w centrum Brukseli można znaleźć już w cenie od 30 do 45 EUR za miejsce w wieloosobowym pokoju hostelu. Jeśli jednak zależy nam na prywatności i własnej łazience, trzeba liczyć się z kosztem co najmniej 80-100 EUR za dobę. Trzygwiazdkowe hotele w samym sercu belgijskiej stolicy zwykle proponują pokoje dwuosobowe w przedziale 100-160 EUR za noc. Natomiast standard o czterech gwiazdkach zaczyna się mniej więcej od 180 EUR, a cena wzrasta wraz z renomą miejsca.
Apartamenty dostępne na platformach wynajmu krótkoterminowego bywają bardziej korzystne, zwłaszcza przy dłuższych pobytach lub grupowych wyjazdach. W innych miastach, takich jak Brugia czy Gandawa, noclegi zwykle kosztują trochę mniej niż w Brukseli, choć latem te różnice często się wyrównują. Warto planować rezerwację z wyprzedzeniem i być elastycznym co do terminów, pozwala to zyskać nawet 20-30% taniej niż przy ofertach last minute. Dodatkowo, wiele hoteli w Belgii wlicza śniadanie w cenę pokoju, co jest istotne, bo typowy posiłek w hotelowej restauracji kosztuje od 15 do 25 EUR za osobę. Sprawdzenie tego przed dokonaniem rezerwacji może pomóc uniknąć dodatkowych wydatków.
Koszty atrakcji turystycznych i zwiedzania miast
Bilet wstępu do Atomium w Brukseli kosztuje 16 eur dla dorosłych, co czyni go jedną z najpopularniejszych płatnych atrakcji w belgijskiej stolicy. Wiele muzeów, takich jak Muzeum historii naturalnej czy Muzeum sztuki i historii, oferuje darmowy lub ulgowy wstęp w pierwszą niedzielę każdego miesiąca.
Brussels Card umożliwia bezpłatny dostęp do kilkudziesięciu miejsc oraz nieograniczone korzystanie z komunikacji miejskiej. Cena zaczyna się od 28 eur za 24 godziny.
Zwiedzanie zabytkowego centrum Brugii, Wielkiego Placu w Brukseli oraz dzielnicy europejskiej jest całkowicie darmowe. Bilety na wejście na wieżę Belfry w Brugii kosztują około 10-12 eur. Z jej szczytu rozpościera się jeden z najbardziej charakterystycznych widoków na gotyckie centrum miasta. Koncerty i wydarzenia muzyczne w Gandawie, Antwerpii i innych miastach zazwyczaj kosztują od 10 do 15 eur, lecz korzystanie z kart miejskich może znacznie obniżyć te wydatki, szczególnie przy intensywnym zwiedzaniu.
Jakie zasady dotyczące napiwków i podatków obowiązują na miejscu?
Napiwki w Belgii nie są obowiązkowe, ale w restauracjach i kawiarniach zwyczajowo zostawia się dodatkowe 5-10% wartości rachunku, jeśli obsługa spełniła oczekiwania. W niektórych miejscach opłata za serwis jest już wliczona i wynosi od 10 do 15%, dlatego przed uregulowaniem rachunku warto zwrócić na to uwagę. Popularnym sposobem wyrażenia wdzięczności za obsługę jest zaokrąglanie kwoty do pełnych euro lub do najbliższej dziesiątki, co jest powszechnie przyjętą praktyką. W taksówkach lub salonach fryzjerskich napiwek w wysokości kilku euro bywa mile widziany, choć nie stanowi obowiązku.
Standardowa stawka podatku VAT (BTW/TVA) w Belgii wynosi 21% i jest zawsze uwzględniona w cenie usług i produktów widocznej w menu czy na etykietach. Dzięki temu podane ceny są kwotami końcowymi.
Osoby odwiedzające Belgię spoza Unii Europejskiej mają prawo do zwrotu VAT przy zakupach przekraczających ustalony limit. W wielu dużych sklepach w centrach miast dostępna jest procedura Tax Free, która umożliwia odzyskanie części podatku.
Jaka waluta obowiązywała w Belgii przed wprowadzeniem euro?
Przed przyjęciem euro, oficjalną walutą Belgii był frank belgijski, który funkcjonował od momentu uzyskania niepodległości przez kraj w 1832 roku. Ta waluta dzieliła się na 100 centymów i przez niemal 170 lat stanowiła podstawę systemu płatniczego w Belgii.
W 1999 roku Belgia weszła do Unii Gospodarczo-Walutowej, co oznaczało koniec niezależności franka jako waluty. Ustalono wówczas kurs wymiany: 1 euro odpowiadało 40,3399 frankom belgijskim.
W okresie od 1999 do 2001 roku euro funkcjonowało wyłącznie w formie elektronicznej, a gotówkowe franki belgijskie wciąż krążyły w obiegu. Dopiero 1 stycznia 2002 roku pojawiły się banknoty i monety euro, a 28 lutego tego samego roku zakończył się czas podwójnego obiegu obu walut.
Po tym terminie frank belgijski utracił status prawnego środka płatniczego, jednak nadal można wymieniać stare banknoty i monety na euro, bez ograniczeń czasowych. Zajmuje się tym Narodowy Bank Belgii (Banque Nationale de Belgique), który przyjmuje wycofane franki.





